Słuch fonemowy i inne rodzaje – podstawowa wiedza

Każda jednostka posiada indywidualną akustykę słuchu, co wpływa na zróżnicowanie odbioru fal dźwiękowych. Ten sam przekaz może być zinterpretowany w całkowicie odmienny sposób. Zdolność do komunikacji za pomocą dźwięku umożliwia narząd słuchu – ucho, które jest także ośrodkiem równowagi. Interpretacja fal dźwiękowych zależy od rodzaju słuchu, którym operuje człowiek, wśród nich: słuch fonemowy, słuch fonetyczny, słuch muzyczny. W artykule opwiemy więcej bezpośrednio o każdym z rodzajów i przybliżymy fizjologie działania narządu słuchu.

Występowanie słuchu fonemowego a odbiór słyszalnego dźwięku przez nasze ucho

Wysokość dźwięku, sposób jego przekazu – szybki, powolny, decyduje o tym w jaki sposób odbiorca go przyswoi. Reakcja, jaką wywołują u jednostki dostarczone fale dźwiękowe, związana jest z akustyką słuchu. Opisuje ona relacje, jakie zachodzą pomiędzy fizycznymi parametrami dźwięków a wywoływanymi doznaniami. Przedmiotem interpretacji jest komunikat – wysyłany przez nadawcę i następnie przekazywany do ucha odbiorcy. Akustyka słuchu powiązana jest z pracą układu słuchowego, którego głównym elementem jest ucho.

Narząd słuchu  – budowa, funkcje, przeznaczenie

Narząd słuchu jest bardzo ważnym ośrodkiem organizmu człowieka, bo poza tym, że odbiera fale dźwiękowe, odpowiada za równowagę ciała – jego położenie w przestrzeni.

uproszona budowa ucha

Ucho ma złożoną budowę, dzieli się na: ucho zewnętrzne, ucho środkowe i ucho wewnętrzne. Narząd słuchu za pośrednictwem swojej struktury odpowiada kolejno za: odbiór fali dźwiękowych, ochronę błony bębenkowej przed pęknięciem w wyniku zwiększenia ciśnienia powietrza, ale także określanie położenia ciała w przestrzeni. Umiejętność określonego odbioru fali dźwiękowych zależy od posiadanego rodzaju słuchu, które człowiek przyswaja w okresie dzieciństwa. Słuch jest niezbędny do prawidłowego rozwoju mowy, pisania, ale także czytania.

Poza słuchem fizjologicznym wyróżniamy: słuch fizyczny, słuch fonetyczny oraz najrzadszy czyli słuch muzyczny.

  1. Przy użyciu pierwszego z nich, fizycznego – słuchu fonemowego człowiek rozróżnia słyszane głoski, które mają podobne brzmienie, ale tworzą zupełnie inne wyrazy. Osoba, która posiada słuch fonemowy, rozkłada zdanie na wyrazy, wyrazy na sylaby, a sylaby na głoski. Ponadto posiada także zdolność interpretacji akcentu oraz intonacji nadawcy komunikatu. Nie wszyscy posiadają słuch fonemowy. Umiejętność słyszenia różnicy pomiędzy dźwiękami w wyrazach nie jest wrodzona, a nabyta we wczesnym dzieciństwie. Słuch fonemowy zaczyna kształtować się w wieku niemowlęcym, gdy dziecko nie wymawia jeszcze żadnych słów. Można go także rozwinąć lub wyćwiczyć z pomocą logopedy. Osoby z zaburzeniem słuchu fonematycznego – mają trudność w rozumieniu mowy, która skutkuje problemami w czytaniu oraz pisaniu.
  2. Słuch fonemowy często mylony jest ze słuchem fonetycznym. Drugi z nich – słuch fonetyczny – jest zdolnością do rozróżniania głosek, które należą do jednej rodziny, ale także akcentu oraz tempa mowy. Słuch ten pozwala ocenić, czy głoski, np. „ś”, „ź” są wymawiane poprawnie.
  3. Poza słuchem fonemowym i fonetycznym występuje słuch muzyczny. Umożliwia on analizę wysokości i barwy dźwięku. Słuch muzyczny, mimo że jest słuchem wrodzonym, nie wykształca się u każdego, ale ujawnia się już we wczesnym dzieciństwie.
Możesz zostawić odpowiedź, lub trackback ze swojej strony.

5 komentarzy to “Słuch fonemowy i inne rodzaje – podstawowa wiedza”

  1. Alfons Kalinowski napisał(a):

    Ja zawsze miałem tego pecha, i nigdy nie miałem słuchu muzycznego. A co gorsza, zawsze spotykam się z muzycznie utalentowanymi osobami, dla których muzyka jest hobby. Czy mógłbym pokonać jakoś genetykę?

  2. Bronisław Symanski napisał(a):

    Hmmm, jest to bardzo ciężka sprawa. Myślałeś czy by nie kupić jakiegoś aparatu słuchowego. Może Hearing Aid X3600? Słyszałem, że pozwala słyszeć lepsze tonacje. Ale pamiętaj, i tak byś musiał się nauczyć sam poczucia rytmu, bez tego ani rusz!

  3. Alfons Kalinowski napisał(a):

    A to nie powinno być problemu. Tego już się nauczyłem, i nawet nie było tak ciężko. Na szczęście z rytmiką nie mam problemów, bo wtedy byłaby całkowita kaplica. Tak czy siak dzięki, zobaczę jak z nim będę słyszał! Do usłyszenia

  4. Longin Pawlak napisał(a):

    Pamiętajcie by dbać o słuch! Najlepszym na to sposobem jest regularne chodzenie do lekarza. Potencjalne ubytki będą z wami przez calutkie życie, pomyślcie o tym.

  5. Lucjusz Jaworski napisał(a):

    Zupełna racja. Jeżeli chodzi o słuch, to trzeba zachować ciągłość. W innym wypadku mamy ogromne problem, i musimy stosować aparaty słuchowe. Oczywiście taki Hearing Aid X3600 daje radę, ale chyba lepiej obyć się bez czegokolwiek co nie?

Zostaw komentarz

Strona powstała dzięki WordPress